← Wróć do bloga

Cztery dni bez Claude Code.
Wróciłem.

10.06.2026
Ten wpis to archiwum newslettera. Czytaj oryginał na Substack →

Ciao! 🇵🇱🇮🇹

Kolega zapytał mnie, co polecić developerowi, który zaczyna z AI. Pomyślałem: zanim powiem - sprawdzę jeszcze raz.

Ta akurat weryfikacja trwała cztery dni i kosztowała mnie jedną nocną sesję naprawiania czegoś, czego nie powinienem był zepsuć.

Co masz dziś: mój eksperyment z Copilotem, narzędzie do pakowania kodu pod AI i dwa newsy z ostatniego tygodnia.

Lecimy z tematem 🚀


Cztery dni z Copilotem zamiast Claude Code

Marek napisał do mnie w środę.

„Wchodzę w AI do programowania. Co brać?”

Mogłem odpowiedzieć z głowy. Ale od miesięcy pisałem w kółko „Claude Code polecam” i pomyślałem: ile razy ostatnio sprawdziłem, czy tamta strona nie dogoniła?

Zainstalowałem GitHub Copilot na cztery dni.

Pierwsze dwa: OK. Autouzupełnianie działa. Podpowiada sensownie. W VS Code siedzi cicho, nie przeszkadza. Rozumiem, dlaczego ludzie na to przechodzą - szczególnie jeśli siedzą już w ekosystemie GitHuba i nie chcą nowych narzędzi.

Trzeci dzień: buduję endpoint w Pythonie dla projektu automatyzacji. Coś prostego - webhook przyjmuje JSON, waliduje, zapisuje do Supabase. Poprosiłem Copilota o testy.

Napisał. Testy były poprawne składniowo. Leciały na zielono.

Wypuściłem. Okazało się, że testy nie testowały tego, co napisałem. Testowały własną implementację, którą Copilot sobie założył. Nie moje funkcje - swoje wyobrażenie o moich funkcjach.

Dwie godziny szukania buga. O 23:40.

Czwarty dzień: wróciłem do Claude Code.

Różnica jest prosta. Copilot siedzi obok i podpowiada. Claude Code rozumie, co budujesz i pyta, jak ma to zrobić. Małe zdanie, spora różnica w praktyce.

Przy projekcie, który mieści się w jednym pliku - Copilot wystarczy. Przy kilku plikach, zależnościach, logice biznesowej - zaczyna gubić kontekst tam, gdzie Claude Code go utrzymuje.

I jeszcze jedno. Z Claude Code mam rozmowę. Piszę: „Nie podoba mi się to podejście, zaproponuj inne.” Dostaję alternatywę z wyjaśnieniem, dlaczego jest inna. Z Copilotem mam autouzupełnianie - dobre, ale inne narzędzie do innego zastosowania.

Co powiedziałem Markowi?

Zależy, co budujesz. Skrypty, snippety, szybkie poprawki - Copilot jest tańszy i lżejszy, integruje się z tym, co masz. Złożone projekty, automatyzacje, coś, gdzie kontekst między plikami ma znaczenie - Claude Code.

Allora. Nie żałuję tych czterech dni. Teraz wiem, na czym stoję.


🛠️ Narzędzie

Repomix

Pakuje całe repo do jednego pliku tekstowego gotowego do wklejenia w kontekst AI. Przydaje się, gdy projekt jest za duży, żeby AI ogarnął strukturę sam - dajesz mu snapshot i pytasz o architekturę albo szukanie błędów. Używam przed poważniejszymi sesjami z Claude Code przy projektach z wieloma plikami. Darmowy, open source.

repomix.com


🌍 Ze świata


😄 Na koniec

Testy napisał Copilot. Coverage mierzył kto inny.


Jeśli ktoś w Twoim otoczeniu powinien to przeczytać, prześlij mu ten numer. To najlepsza forma wsparcia.

Cieszę się, że tu jesteś! Aby nie przegapić kolejnych wpisów i pomóc mi tworzyć więcej takich treści, dołącz do grona subskrybentów. To nic nie kosztuje.

Dołącz do Marini Brief →