← Wróć do bloga

Zielony guzik i rura, która szła w złą stronę

8.07.2026
Ten wpis to archiwum newslettera. Czytaj oryginał na Substack →

Ciao! 🇵🇱🇮🇹

Ktoś podesłał mi zdjęcie klimatyzatora z rurą wsadzoną z powrotem do tego samego pokoju, który miał chłodzić.

Śmiech, a zaraz potem to samo uczucie, które miałem tydzień wcześniej przy zupełnie innym urządzeniu.

Lecimy z tematem 🚀


Rura idzie w złą stronę

Klimatyzator z tego zdjęcia wygląda jak porządnie zainstalowany. Włączony, wyświetlacz świeci, rura solidnie podpięta do obudowy. Tylko że drugi koniec rury wraca do tego samego pokoju, który miał ochłodzić. Gorące powietrze z kompresora ląduje dokładnie tam, skąd wyszło. Im dłużej urządzenie pracuje, tym cieplej robi się w środku.

Dokładnie to samo zobaczyłem tydzień wcześniej, tylko w MailerLite.

Budowałem automatyzacje mailowe dla lejka Akademii Negocjacji. Dziesięć automatyzacji, każda po kilka kroków: opóźnienie, warunek, mail. Wszystko przez API, więc każdy krok najpierw szedł przez test, zanim trafił do prawdziwego konta.

Test miał iść z flagą --dry-run. Skrypt sprawdza payload, pokazuje, co by wysłał, i nie dotyka żadnej realnej skrzynki. Robię tak przy każdej integracji, która dotyka prawdziwych ludzi. MailerLite, Buffer, SON, wszystko najpierw dry-run, dopiero potem produkcja.

Przy jednym z uruchomień flaga zniknęła z komendy. Zwykła literówka przy kopiowaniu argumentu z wcześniejszej linijki w historii terminala. Skrypt przyjął to bez ostrzeżenia, bo brak flagi oznaczał tryb domyślny, czyli wysyłkę prawdziwą. Payload wyglądał identycznie w obu wersjach. Guzik działał tak samo. Jedyna różnica między testem a mailem do uczestników kursu leżała w jednym brakującym słowie w komendzie terminala.

Złapałem to, zanim cokolwiek wyszło z systemu. Ale przez chwilę cała automatyzacja stała gotowa do odpalenia, z kierunkiem ustawionym dokładnie odwrotnie niż powinien, i nic w interfejsie tego nie sygnalizowało.

Automatyzacja, która wygląda gotowa, i automatyzacja, która faktycznie robi to, co powinna, to często ten sam kod z jedną odwróconą wartością. Z zewnątrz nie widać różnicy.

Od tamtej pory każda automatyzacja u mnie trzyma się jednej zasady: nigdy nie aktywuje się sama, nawet gdy wygląda kompletna. Aktywacja to zawsze osobna decyzja, podjęta świadomie, nie efekt uboczny testu.

Klimatyzator z rurą skierowaną do środka będzie chłodził równie głośno, co ten ustawiony poprawnie. Różnicę poczujesz dopiero po godzinie w tym pokoju.


🛠️ Narzędzie

Claude Code hooks

Skrypty, które Claude Code odpala sam, bez pytania, przed albo po każdym narzędziu, niezależnie od tego, co model akurat postanowił zrobić. U mnie hook bash-safety.sh blokuje twardo komendy typu rm -rf, force push czy DROP TABLE, zanim jakikolwiek model zdąży je wykonać. Polecam, bo to różnica między zasadą „nie kasuj produkcji” a sytuacją, w której fizycznie nie da się tego zrobić bez mojej zgody, a druga rzecz naprawdę działa, gdy coś idzie nie tak.

code.claude.com/docs/en/hooks-guide


🌍 Ze świata


😄 Na koniec

klimatyzator z rurą do środka

Ktoś w komentarzach zaproponował upgrade: druga rura, tym razem od klimatyzatora sąsiada, też skierowana do środka. Cyrkulacja zamknięta, obaj zadowoleni.


Jeśli ktoś w Twoim otoczeniu powinien to przeczytać, prześlij mu ten numer. To najlepsza forma wsparcia.

Cieszę się, że tu jesteś! Aby nie przegapić kolejnych wpisów i pomóc mi tworzyć więcej takich treści, dołącz do grona subskrybentów. To nic nie kosztuje.

Dołącz do Marini Brief →